Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2018. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2018. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 października 2018

#20 Nadzwyczajne spotkanie autorskie - "Uwięzieni w Galerii Lochy", Jolanta Bartoś [Book Tour]


Liczba stron: 200
Wydawnictwo: Literackie Białe Pióro
Data premiery: 10.04.2018
Moja ocena: 8/10

Po raz kolejny mogłam przeczytać książkę w ramach fantastycznej zabawy, jaką są Book Toury. Tym razem zorganizowała go założycielka bloga Z fascynacją o książkach. Szczerze mówiąc, nie miałam jakiś wygórowanych oczekiwań względem tej lektury. Tytuł wydawał mi się dziwaczny wręcz, zdanie, które widnieje na przodzie brzmiało dość tajemniczo, ale nie na tyle, bym z niecierpliwością czekała aż tylko znajdę odrobinę wolnego czasu, by rozpocząć przygodę z tym tytułem. Z tyłu okładki zaś nie uświadczy się żadnego, nawet najmniejszego opisu, są jedynie trzy rekomendacje, które owszem dają nadzieję na wspaniałą lekturę, ale nauczona już na swoich błędach w tych aspektach, postanowiłam nie mieć żadnych oczekiwań. I może dlatego tym bardziej mi się ta lektura spodobała. 

piątek, 12 października 2018

#19 Wywiad z Dominiką Smoleń

Cześć!
Dzisiaj zapraszam was do przeczytania wywiadu z Dominiką Smoleń, autorką m.in. "Biegu do gwiazd".

Źródło



Zaczytana: Jak twoje dzisiejsze samopoczucie?

Dominika Smoleń: Jest super! Pogoda jest piękna, więc jestem w bardzo pozytywnym nastroju, mam dużo energii i chętnie bym się z nią podzieliła. Po głowie chodzi mi też kilka pomysłów na nowe książki - z wielką chęcią bym się zabrała do pisania, ale nie mam czasu, ponieważ muszę się uczyć, z racji tego, że rozpoczęłam już rok akademicki, a ten semestr mam wyjątkowo intensywny.

czwartek, 13 września 2018

#18 W mrocznych kręgach przeszłości - "Kręgi", Zbigniew Zborowski

Źródło
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 5.09.2018
Moja ocena: 10/10 ♥

Świat potrafi być mroczny. Ludzie w nim żyjący także. Nigdy nie wiesz, kim jest osoba, którą właśnie mijasz na ulicy. Boisz się, że mężczyzna, który czeka na autobus obok ciebie wyciągnie zaraz nóż z kieszeni i wymierzy kilka precyzyjnych ciosów, zatapiając go w twoim ciele? Pewnie, że nie. Bo o takich sprawach się nigdy nie myśli. Podobnie jak o wypadkach na drogach. Są, bo są, to po prostu szara rzeczywistość. Ale kręgi zła coraz bardziej się zacieśniają i niedługo uduszą i ciebie.
"Mężczyźni. Nie wyglądali na potwory. Ten z prawej był niski i pulchny, o jowialnej twarzy. Środkowy był wyższy, ale znacznie starszy. Po lewej stał najmłodszy, z brzuszkiem rysującym się pod dresową bluzą. Może nie jest tak źle? Może chcieli tylko ponapawać się trochę jej strachem? Zażartować? Nie. W ich oczach było coś, co odbierało nadzieję".

wtorek, 14 sierpnia 2018

#16 Spotkanie raz do roku - "November 9", Colleen Hoover [BOOKTOUR]

Źródło
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Otwarte
Data premiery: 09.11.2016
Moja ocena: 8/10

"Oddychaj spokojnie!"
"Wdech i wydech"
"Policz do dziecięciu"
"Policz myszy"
Nie, nie i raz jeszcze nie! Te zabiegi i tak nie są w stanie uspokoić mojego rozkołatanego serca po tej pasjonującej lekturze. Naprawdę nie spodziewałam się, że wywoła ona we mnie aż tyle emocji, że będę ją czytać z zapartym tchem i nie będę w stanie oderwać się od niej, no chyba że dojdę do ostatniego zdania. Ale zacznijmy od początku...
Pewnego dnia (a na pewno była wtedy piękna pogoda!) natrafiłam na post Magdy na swoim blogu, że organizuje ona Book Tour z książką Colleen Hoover. Nie ukrywam, że trochę się zawahałam przed zgłoszeniem, bowiem moja przygoda z tą autorką zakończyła się dość szybko i z poobijanym tyłkiem. Dlaczego? Swego czasu sięgnęłam po "Ugly Love", bowiem wszędzie czytałam zachwyty i peany nad tym właśnie tytułem. I co z tego wynikło? Rozczarowanie, może niezbyt duże, ale jednak. Jak dla mnie tamta powieść nie była zła, ale równocześnie też nie była aż tak wspaniała, żeby się nad nią zachwycać. Stwierdziłam wtedy, że już więcej po książki tej pani nie sięgnę. Do czasu aż nie napotkałam tej zabawy. Postanowiłam zaryzykować, zgłosiłam się i z niecierpliwością wyczekiwałam listonosza z paczką dla mnie. I w końcu zostałam nagrodzona, i to w trzynasty dzień sierpnia!

wtorek, 24 lipca 2018

#15 Ukryte i tajemnicze życie Królowej Kier - "Bez serca", Marissa Meyer [BOOKTOUR]


Źródło
Liczba stron: 511
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data premiery: 28.06.2017
Moja ocena: 10/10 ♥ 

Kiedy zabierałam się za lekturę tej książki tak naprawdę nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. Opis na okładce był w sumie intrygujący i zachęcający, zaś sama okładka dość subtelna i niewiele zdradzająca. Czy czytałam coś wcześniej autorstwa tej autorki? Nie. Czy słyszałam coś o niej, cokolwiek? Tak, wiedziałam, że to właśnie spod jej pióra powstała Saga Księżycowa, na temat której sporo osób wypisywało wręcz peany, że taka wciągająca, że taka świetna itp. Lecz jak na razie nie miałam sposobności się z nią zapoznać. Często żałuję, że doba ma jedynie 24 godziny, a nie trwa dłużej :( Ale wróćmy do tematu... Kiedy zobaczyłam, że prześwietna Meredith organizuje z nią BookTour to nie mogłam się powstrzymać i musiałam kliknąć na "Biorę udział" :D Dziwicie się mi? To tylko i wyłącznie dlatego, że sami jeszcze pewnie nie mieliście okazji zapoznać się z tą przecudowną historią. Z góry przepraszam, że ta recenzja będzie taka przesłodzona i wypełniona prawie samymi zachwytami, ale inaczej się po prostu nie da. No nie da! 

poniedziałek, 9 lipca 2018

#14 Nowoczesny Diabeł ubiera się u Prady - "Jak upolować pisarza?", Sally Franson [PRZEDPREMIEROWO]



Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 18.07.2018
Moja ocena: 5/10 

Jak tylko ujrzałam tę książkę w propozycjach do zrecenzowania, pomyślałam, że muszę ją koniecznie przeczytać. Co mnie aż tak tutaj urzekło? Po pierwsze, od dłuższego czasu czytałam w Internecie różne zachęcające teksty, że warto, że będzie zabawnie, że uśmieję się do łez. Nie ukrywam, że jeszcze bardziej przyciągało mnie do tej pozycji to, że była ona porównywana do Diabła ubierającego się u Prady. Czytałam zarówno książkę o tym tytule, jak i obejrzałam film. Obydwie formy urzekły mnie w 100%, pomyślałam więc, że i ta lektura będzie równie wspaniała, a może nawet bardziej. Czy jednak tak faktycznie było? Co się wydarzyło, że mgła, która zasnuwała treść opadła i zobaczyłam ją na własne oczy? Czy książka ta warta jest spędzenia chociaż jednej minuty na jej zgłębianiu? Przekonajcie się sami, czytając moją przedpremierową opinię, jednak już teraz szczerze uprzedzam, że robicie to na własną odpowiedzialność! Po drugie, co mnie tutaj zachęciło do lektury, była okładka. Tak, tak. Większość z was pewnie powie, że jest minimalistyczna i brzydka, ale moim zdaniem oddaje sedno tej powieści, pokazuje czym się zajmowała główna bohaterka. Postać dziewczyny jest tak umiejętnie stworzona, że aż ciężko od niej oderwać wzrok, przynajmniej mi. Przejdźmy do szczegółów.

sobota, 30 czerwca 2018

#13 Czym życie potrafi nas zaskoczyć? - "Lawendowe nuty", Róża Musiał


Liczba stron: 270
Wydawnictwo: Literackie Białe Pióro
Data premiery: 17.05.2018r.
Moja ocena: 6/10

Życie, jakie jest, każdy widzi. Czasem bywa okrutne, kiedy zabiera nam ukochaną osobę, bez której nie wyobrażamy go sobie dalej. Czasem daje nam wiele powodów do radości, takich jak chociażby znalezienie wymarzonej pracy, wyjazd dookoła świata czy wiadomość o tym, że już niedługo urodzi się tak upragnione maleństwo. Potrafi nam kłaść niezwykle niebezpieczne kłody pod nogi, czym dołuje nas coraz bardziej. Z drugiej strony potrafi nam dawać powody do radości, wiele takich momentów, podczas których nie potrafimy przestać się śmiać. Życie jest tajemnicą, radością, płaczem, niebezpieczeństwem, niewiadomą... Wszystkim tym z osobna, ale także na raz. Także i bohaterów z "Lawendowych nut" spotkało wiele różnorodnych wydarzeń, różnych emocji, ich życia z pewnością nie można zaliczyć do nudnych.

sobota, 26 maja 2018

#12 Bo sukces jest malowany różnymi barwami - "Sukces rysowany szminką", Anita Scharmach


Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Lucky
Data premiery: 9.05.2018
Moja ocena: 8/10

Pamiętacie, jak pierwszy raz wam wspominałam o tym, że zdecydowałam się wziąć udział w Book Tourze i przeczytać jakąś książkę wspólnie z innymi uczestniczkami tej świetnej zabawy? Otóż od tamtego czasu minęło już trochę, a mnie za każdym razem sprawia to ogromną radość i przyjemność! Tym razem bardzo szybko dotarła do mnie książeczka pt. "Sukces rysowany szminką", a cała zabawa była organizowana przez autorkę oraz Promotorkę Czytelnictwa <3 
Byłam bardzo ciekawa tej z pozoru może niewinnej pozycji, zwłaszcza, że liczy ona jedynie niecałe 300 stron. Co byście pomyśleli, gdybyście weszli do księgarni i ujrzeli taki tytuł, bijący was po oczach? Że pewnie to kolejna pozycja o kobiecie, która stroi się, maluje i haruje w jakiejś ogromnej firmie, w której odnosi sukces za sukcesem i wspina się po szczeblach kariery? Nic bardziej mylnego!

środa, 16 maja 2018

#11 Jak odnaleźć szczęście w tym skomplikowanym życiu? - "Bilet do szczęścia", Beata Majewska

                                   Źródło


Liczba stron: 288
Wydawnictwo: Książnica
Data premiery: 5.07.2017
Moja ocena: 10/10

Chyba już na świecie nie ma takiej osoby, która by nie znała Beaty Majewskiej oraz jej wspaniałego pióra. Ja już mam za sobą kilka książek tej autorki i mam pewność, że nigdy mnie ona nie zawiedzie ;) Tym razem postanowiłam sięgnąć po dalsze losy Hugona oraz Łucji, które w pierwszej części aż tak dramatycznie się zakończyły. Na początek przybliżę o co w ogóle tutaj się rozchodzi, dla tych osób, które nie poznały jeszcze losów powyższych bohaterów. Łucja to spokojna, bardzo wrażliwa dziewczyna (aż czasem mnie zadziwiało, że można aż tak bardzo być uczuciowym i się wszystkim przejmować), która w skrytości ducha marzy o wielkiej miłości. Kiedy poznaje Hugona nie potrafi się mu oprzeć. Zaczynają być razem, tworzą w sumie zgrany związek, jednak jak się łatwo domyślić, nie wszystko wygląda tak jak to by się mogło z początku wydawać... Zdradzę tylko tyle, że Hugon ogłasza konkurs na żonę, bowiem musi spełnić warunki pewnego testamentu, bo inaczej nie odziedziczy fortuny... Pod koniec "Konkursu na żonę" Łucja o wszystkim się dowiaduje...

niedziela, 13 maja 2018

#10 Miłość potrafi poplątać niektórym drogi - "Pojedynek", Marie Rutkoski


Liczba stron: 380
Wydawnictwo: Feeria Young
Data premiery: 18.11.2015
Moja ocena: 10/10

I nadszedł czas na zrecenzowanie kolejnej książki, którą mogłam przeczytać w ramach BookTouru - dzięki Nieuleczalnemu Książkoholizmowi! Tym razem zacznę bez zbędnych wstępów - na pierwszy ogień idzie okładka. Otóż jak tylko ją zobaczyłam wiedziałam, że obok tej książki nie będę potrafiła przejść obojętnie. Jest tak cudowna, subtelna, może nawet dla niektórych minimalistyczna, a jednocześnie wyrażająca tak wiele emocji związanych z postacią głównej bohaterki, że skutecznie przyciąga wzrok potencjalnego czytelnika. A co można z niej wyczytać? Dość łatwo się domyślić, że treść będzie opowiadać o losach pewnej arystokratki, która może mieć dosłownie wszystko czego jej serce zapragnie, że wiedzie błogie życie. Mogłoby się wydawać, że nic złego jej nie spotyka, że każdy dzień rozświetlony jest promieniami słońca... Jednak sztylet, który trzyma w dłoni może wskazywać na to, że jednak musi walczyć o to, co jest dla niej najważniejsze w życiu... Zaś druga dłoń, która spoczywa na jej czole... No cóż, kojarzy mi się to tylko z jednym, że miewała ona ciągły ból głowy ;P

niedziela, 6 maja 2018

#9 Liebster blog award


Dzisiaj przybywam do was z pewnym wyzwaniem, LBA, do którego nominowała mnie bloggerka z Biblioteki Feniksa, za co bardzo jej dziękuję.

sobota, 5 maja 2018

#8 Życie czarodzieja jest pełne przygód - "Kroniki Bane'a", Cassandra Clare, Sarah Rees Brennan, Maureen Johnson


Liczba stron: 528
Wydawnictwo: Mag
Data premiery: 14.01.2015
Moja ocena: 9/10

Pewna blondynka o ujmującym uśmiechu zasiadła właśnie do laptopa. Jej zamiarem było przejrzenie, co się działo na fejsie i czy nie zostały opublikowane jakieś interesujące recenzje. Nieoczekiwanie jej wzrok padł na pewien post jednego ze znanych bloggerów - a mianowicie o pierwszej "Książce Podróżniczce". Z zapartym tchem czytała go, nie mogąc się oderwać, a jej palce same zaczęły wskakiwać na odpowiednie klawisze, aby na sam koniec stworzyć komentarz ze zgłoszeniem się do akcji. I tak dzięki KKNK (kto jeszcze nie wie, co ten skrót oznacza zapraszam do odwiedzenia odnośnika ;) ) stanęłam przed możliwością przeczytania opowiadań o pewnym magiku, który miał cięty język, ale także świetne poczucie stylu i smaku. A dlaczego tylko "stanęłam"? No wiecie, w tego typu akcjach zawsze istnieje ryzyko, że książka zwyczajnie do ciebie nie dotrze. Jednak tutaj pewnego pięknego i słonecznego dnia, jakoś pod koniec kwietnia, w moich rękach znalazła się właśnie ta pozycja :D Serio, lektura aż paliła mnie w ręce, do tego stopnia nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła rozpocząć zapoznanie się z tymi opowiadaniami ;)

sobota, 28 kwietnia 2018

#7 Uciekając przed mrocznym narzeczonym - "Wiedźma Naczelna", Olga Gromyko


Liczba stron: 496
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data premiery: 14.03.2018
Moja ocena: 10/10

Kiedy zgłaszałam się do BookTouru z książką autorstwa pani Gromyko byłam w 100% świadoma tego, że jest to trzeci tom. I nawet na moment moje palce zawisły tuż nad klawiaturą, a przez moją głowę przebiegła malutka myśl, że po co mam się zgłaszać do tego BookTouru, skoro pierwszych dwóch tomów nie miałam jeszcze okazji przeczytać, chociaż wiele dobrego słyszałam o tej serii. Ale później, oczywiście, wygrała we mnie dusza książkoholika i z miłą chęcią wyraziłam chęć otrzymania tej pozycji. Już teraz się wam przyznam do dość małej rzeczy, że mogę czytać serię nie po kolei. Niektórzy mogliby powiedzieć, że wtedy nie ma żadnej przyjemności z czytania, że można się pogubić, bo przecież wydarzenia wtedy nie są po kolei, ale mi to wcale nie przeszkadza. Tak więc, kiedy tylko odebrałam z poczty "Wiedźmę Naczelną" nie mogłam się doczekać rozpoczęcia lektury, która była możliwa dzięki Kącikowi Z Książką.

piątek, 9 marca 2018

#6 Strzygi i wampiry - "Kropla życia", Oliwia Tybulewicz


Liczba stron: 294
Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Data premiery: 27.01.2017
Moja ocena: 9/10

Po raz kolejny miałam okazję zapoznać się z książką w ramach BookTouru u Kitty. Tym razem była to bardzo tajemnicza książka, taki wniosek można wysnuć na podstawie samej okładki. Jest ciemno, kilka drzew daje niesamowite cienie o niepowtarzalnych kształtach, a w oddali widać chatkę, przez której okno rozlewa się odrobina światła... Całości dopowiada bordowy kolor. Muszę przyznać, że całość wywołuje we mnie nadal pewien niepokój, chociaż jestem już po lekturze i doskonale wiem, czego mogę się spodziewać tutaj po autorce. Ale pierwszą rzeczą, z którą muszę się z wami podzielić jest to, co czułam tuż po otwarciu koperty. Otóż moim oczom ukazała się, rzecz jasna, książka, ale z kolorowymi zakładkami. Wyglądała jak tęcza, choć moje pierwsze skojarzenie było zgoła inne - a mianowicie z książkami ze studiów, w których zaznaczałam najważniejsze fragmenty ;P Co, oczywiście, nie zmienia faktu, iż bardzo się ucieszyłam, że kolejna BookTourowa książka do mnie szczęśliwie dotarła ;)

piątek, 16 lutego 2018

#5 Jakie to uczucie rozmawiać ze zmarłymi? - "Szamanka od umarlaków", Martyna Raduchowska


Liczba stron: 416
Wydawnictwo: Uroboros
Data premiery: 17.08.2017
Moja ocena: 10/10

Znacie taką świetną zabawę jaką jest Book Tour, czyli objazdowe i można by rzec, że wspólne czytanie danej książki? Pewnie, że znacie, przecież jesteście takimi samymi książkoholikami jak ja! Ja pozapisywałam się do kilku, żeby nie powiedzieć, że kilkunastu takich akcji (pewnie o niektórych to już nawet zdążyłam zapomnieć, w końcu starość nie radość), jednak do niedawna jeszcze żadnej pozycji z tych akcji nie trzymałam w ręku. Aż pewnego dnia... W ramach Book Touru z Kitty mogłam w końcu zaznajomić się z lekturą, o której do tej pory czytałam jedynie opinie innych i to naprawdę pozytywne. Aż zżerała mnie ciekawość, co takiego fajnego ma ta książka, że wszyscy wokół dosłownie pieją na jej widok i na jej temat i czy faktycznie także i mi przypadnie ona do gustu. Bo wiecie, ja z reguły mam tak, że jak coś się podoba większości to ja mam wygórowane oczekiwania, a na koniec okazuje się, że dana historia była dla mnie zwyczajnie... miałka. Czy tak było i tym razem? No cóż przekonacie się o tym w trakcie czytania mojej recenzji "Szamanki od umarlaków".

Warto przeczytać ;)

#10 Miłość potrafi poplątać niektórym drogi - "Pojedynek", Marie Rutkoski

Źródło Liczba stron: 380 Wydawnictwo: Feeria Young Data premiery: 18.11.2015 Moja ocena: 10/10 I nadszedł czas na zrecenzow...